Ostatnia aktualizacja: 03.04.2024 Andrzej Kuligowski

Odwiedza nas 92 gości oraz 0 użytkowników.

Sopot 2015

"Sopot- czar kurortu”. Spacer turystyczno-historyczny.
Śladami dawnego i współczesnego kurortu miasta.
19.11.2015r.

Ostatnie w tym roku spotkanie w plenerze, prezes Koła Grodzkiego kol. Gienia  Franczak wykorzystała na spacer turystyczno-historyczny po Sopocie. Wędrówkę  rozpoczęliśmy od najsłynniejszej atrakcji  kurortu tj. mola, które jest najdłuższym  drewnianym pomostem w Europie-mierzy 511,5 m. Spotkanie to kol. Gienia rozpoczęła od  zapoznania uczestników z historią miasta, o którym pierwsze wzmianki pochodzą z  1283r., kiedy to małą wioskę rybacką książę pomorski  Mściwój II podarował cystersom oliwskim. Za początek sopockiego kurortu przyjmuje się rok 1823, kiedy to lekarz wojsk napoleońskich, Jerzy Haffner wybudował pierwszy Zakład Kąpielowy.Uznawany za założyciela uzdrowiska  -  w dowód wdzięczności  w  2004 roku,  został ufundowany przez przedsiębiorców,  jego pomnik w Parku Północnym. Z mola przeszliśmy do latarni morskiej, która została wybudowana w 1903 r., pierwotnie pełniła funkcję komina kotłowni  Szpitala Reumatologicznego. Dopiero w 1975r. po zmodernizowaniu szpitalnej kotłowni, umieszczono tam źródła światła  - jednakże z uwagi na krótki zasięg świetlny, formalnie nie jest uznawana za latarnię. Stanowi jednak  miejsce, skąd z wieży widokowej o wysokości  42,5m. zobaczyliśmy roztaczający  się piękny widok na Zatokę Gdańską, sopockie molo,  plażę i deptak.  Przy ładnej pogodzie widoczny jest Hel  i Westerplatte. W dalszej wędrówce doszliśmy do Parku Południowego, gdzie  tablicą pamiątkową uczczono pamięć tragicznie zmarłego Prezydenta RP wraz z małżonką. Skorzystaliśmy z położonego obok Zakładu Balneologicznego  (wpisany jest do rejestrów zabytków w 1984r.) gdzie wewnątrz podziwialiśmy piękne secesyjne witraże, rzeźby syreny i trytona oraz jeden z najstarszych herbów miasta. Do zabiegów balneologicznych  wykorzystuje się wody solankowe ze źródła św. Wojciecha. Zakład Balneologiczny jest częścią Szpitala Reumatologicznego im. dr Jadwigi Titz - Kosko,  w którym mieszczą się oddziały szpitalne i gabinety zabiegowe. Dalej  poszliśmy najsłynniejszym deptakiem w Polsce zwanym "Monciakiem",  którego nazwa Monte Cassino funkcjonuje od 1956 r.. Upamiętnia ona bitwę z maja 1944 r o wzgórze Monte Cassino w środkowych Włoszech. Doszliśmy do ul. Pułaskiego,   gdzie stoi rzeźba Jasia Rybaka. Rzeźba  o wysokości 240 cm została  odsłonięta  z fontanną  5 kwietnia 1998 na placu Przyjaciół Sopotu. W 2010 roku, w związku z przebudową placu Przyjaciół Sopotu, rzeźba z fontanną została zdemontowana i umieszczona w magazynie. W 2014 r, ustawiono  ją wraz z fontanna na placyku za SPATiF-em. Stanowi replikę  stuletniej   rzeźby,  (wys.160 cm.) której oryginał  przeniesiono do sali obrad Rady Miasta.  Obok,  przy  następnej, bocznej ulicy  im. Bema, zobaczyliśmy rybaka balansującego na linie – rzeźba ta została  przeniesiona z głównej ulicy w celu uatrakcyjnienia  zaułków miasta. Idąc dalej Monte Cassino, minęliśmy pamiątkową tablicę upamiętniającą Zbyszka Cybulskiego, który mieszkał i pracował w Sopocie oraz  dr Aleksandra Majakowskiego, lekarza  i znanego działacza kaszubskiego. W drodze do kościoła garnizonowego p.w. św. Jerzego,  minęliśmy gmach Teatru Kameralnego Wybrzeże. Kościół został został  zbudowany w 1901 r. w stylu neogotyckim.  Służył ewangelikom do 1945 r., kiedy przekazano go na potrzeby duszpasterstwa wojskowego. W 1971 r.  w nawie południowej, zamontowano historyczną  płaskorzeźbę  Matki Bożej Częstochowskiej , która pochodziła z kaplicy na statku m/s Batory. Po drugiej stronie ulicy, od 2000 r. stoi pomnik  Parasolnika, jednego z najbardziej kontrowersyjnych i barwnych mieszkańców Sopotu. Bezimienny właściciel sklepu z parasolkami, mieszkańców oraz odwiedzających  Sopot bawił dziwacznymi strojami. Niekwestionowaną  atrakcją miasta od 2004 r. stał się Krzywy Domek. Przedstawia widok odbity w krzywym zwierciadle. Wyglądem swoim przywodzi na myśl  magiczny świat bajek i baśni. Na portalu BBC został mianowany jako jeden z cudów natury  w Europie.  Odwiedziliśmy również Dworek Sierakowskich,  który należy do najstarszych zabytków  budownictwa sopockiego. Zbudowany w 1714 r. służył jako dom letniskowy. Od 1974 r. stanowi siedzibę Towarzystwa Przyjaciół Sopotu  - obecnie pełni rolę aktywnego ośrodka życia kulturalnego  m.in. organizowane są tam wernisaże, koncerty muzyki kameralnej, spotkania literackie. Do dnia dzisiejszego na parterze dworku zachowały się kaflowe piece z końca XVIII w., kilka ozdobnych drzwi dwuskrzydłowych, stiukowe fasady, rozeta i malowidła na suficie. Ostatnim punktem zwiedzania był skansen archeologiczny "Grodzisko", dokąd doszliśmy ul. Haffnera, na której  podziwialiśmy piękne werandy z przełomu XIX i XX wieku.  Na szczycie wzgórza  odtworzono zabudowania grodu - chaty, bramę,  palisady. Obiekt obok walorów historycznych, posiada walory dydaktyczne -  albowiem organizuje  sie tutaj pokazy dawnych rzemiosł, warsztaty, przybliża życie dawnych mieszkańców Pomorza. Zwiedzanie skansenu zakończyło nasze spotkanie,  które zorganizowała i prowadziła  kol. Gienia Franczak – prezes naszego Koła, za co wszyscy uczestnicy serdecznie podziękowali.

Relację przygotowała  : kol. Alicja  Sierant
Zdjęcia: Gienia  Franczak, A. Sierant, A. Kuligowski.
{phocagallery view=category|categoryid=143|limitstart=0|limitcount=0}